Problemy z rekrutacją na Uniwersytecie Rzeszowskim

Problemy z rekrutacją na Uniwersytecie Rzeszowskim

Kandydaci na wydział prawa oraz studia lekarskie skarżą się na błędnie działający system rekrutacji. Nie wiadomo, kto dostał się na studia.

– Złożyłam dokumenty na stacjonarne studia lekarskie. Mimo że uczelnia informowała o 60 miejscach, to na liście znajdują się 54 zakwalifikowane osoby. Co z pozostałymi sześcioma miejscami? – pyta pani Bożena.

Podobne sygnały dotyczyły też wydziału prawa i administracji. Tam podana była liczba punktów, jakie zdobył kandydat, natomiast brakowało informacji, czy dostał się on na studia.

– Nasza uczelnia przechodzi na nowy system informatyczny i mogły zdarzyć się awarie. System rekrutacji nie jest jednak zagrożony. W czwartek będzie wywieszona lista osób zakwalifikowanych na prawo i administrację. Poinformujemy te osoby także e-mailowo. Następnie będziemy weryfikować, czy osoby, które się zakwalifikowały, rzeczywiście mają zamiar u nas studiować, bo zdarza się, że składają one podania na kilka uczelni – wyjaśnia Wojciech Walat, prorektor ds. studenckich i kształcenia Uniwersytetu Rzeszowskiego.

– Jeśli chodzi o studia na kierunku lekarskim, to zakwalifikowane wstępnie są 54 osoby. Wśród osób, które powinny zająć pozostałe miejsca, aż 19 uzyskało ten sam wynik punktowy, a miejsc jest tylko 60. Zatem zmuszeni byliśmy poprzestać na 54, a wspomniane 19 osób trafiło na listę rezerwową.

Czytaj więcej: Nowiny24